†
Kochany Janku!
Twój list otrzymałem. Ucieszyłem się, że czujesz się szczęśliwy z wyboru tej drogi, do której Bóg powołuje – iść za głosem Bożym w życiu, tj. najpewniejsza droga. Mam nadzieję, że idąc za głosem Bożym szukasz nie tyle dobra i szczęścia swojego, ale przed wszystkim Chwały Bożej i zbawienia dusz.
Nie wiem jaką rolę Bóg wyznaczył ci w Zakonie (Zgromadzeniu) Serca Bożego, wszystko to będzie zależało od Woli Bożej, którą w sposób zewnętrzny wyrażają Twoi Przełożeni. Ze swej strony to radzę Ci, abyś zdobywał wiedzę Bożą i poznawał miłość Serca Bożego, jeśli byłoby to zgodne z wolę Przełożonych, mógłbyś również kontynuować studia. Mam nadzieję, że słowo Bóg napiszesz z dużej litery.
8 czerwca byłem w Milejowie. Ks. Proboszcz miejscowy miał swój Srebrny Jubileusz – było wielkie duchowe przeżycie.
W domu bez zmian – wszyscy zdrowi. Stasiek tęskni za Tobą… 21 czerwca maja przyjechać do mnie… Postaram się Ciebie odwiedzić. Jeszcze jedno. W Zgromadzeniu Ojców Bożego Serca jest mój kolega z seminarium – ks. Eugeniusz Skoczny, który był bliskim i zawsze pozostał w mojej pamięci.
Kończąc serdecznie Cię pozdrawiam i polecam Sercu Bożemu przez Maryję!
Twój Wujek
Ks. A. Supady
Brzyków, dn. 10.VI.1975 r.
w 19-tą rocznicę mych święceń