List ks. Antoniego do br. Janusza (11)

Drogi Januszku!

Kartę z pozdrowieniami otrzymałem, przepraszam, że dopiero odpisuję. Ostatnio miałem dużo pracy, choć i teraz jest. Wikariusz jest na urlopie. Jestem sam. Pracujemy całą parą na wieży, wszędzie, gdzie się da. Jakoś się zadomowiłem w nowym miejscu, ludzie są życzliwi i dość pobożni, mam nadzieję, że praca będzie. Od 17.08.przychodzi nowy wikary – ks. Mirosław Jagiełło – neoprezbiter. Na 26.08. wybieramy się do Częstochowy. Ostatnio padają zimne deszcze. W domu w Milejowie wszystko w porządku, są zapracowani pracą – wiadomo – żniwa. 6.08. odbył się u mnie odpust Przemienienia Pańskiego – uroczystość odbyła się bardzo pięknie. Co u Ciebie, jak zdrowie, nauka, śluby? Mam nadzieję, że mnie odwiedzisz.
Serdecznie Ci Januszku dziękuję za pomoc i polecam Cię w modlitwach Bogu.

Twój – ks. A. Supady
Kurowice, 95-004, woj. łódzkie