Kazanie - Matki Bożej Siewnej - 8.09.1956 r.

Matki Bożej Siewnej - 8.09.1956 r. - Witonia

“Położę nieprzyjaźń między tobą
a niewiastą”.

Dobrze znamy tę scenę upadku w raju pierwszych rodziców, którzy ulegając namowom szatana popadli w straszną niewolę grzechu. Ale nie tylko oni, przez nich cały rodzaj ludzki miał nosić w sobie znamię grzechu pierworodnego.
Zaraz po upadku, Bóg litując się nad człowiekiem, obiecuje mu zesłać wybawienie w słowach: “ położę...”. W słowach tych jest mowa o niewieście i jej potomku, który zwycięży szatana i przyniesie człowiekowi zbawienie. Otóż tą zapowiedzianą niewiastą jest właśnie Najświętsza Maryja Panna, a jej potomek to Jezus Chrystus.
Narodzenie więc Maryi i Jej odwieczne wybranie przez Boga na Matkę Jezusa, było już znakiem bliskości odkupienia i pojednania człowieka ze Stwórcą. I słusznie św. Paweł mówi, że: “jak przez niewiastę, czyli przez Ewę, przyszła śmierć, tak przez drugą niewiastę, czyli przez Maryję, zbawienie”.
Dlatego też w dzisiejszej nauce zastanowimy się nad wielką godnością Maryi i jej pośrednictwa w dziele naszego odkupienia.
Najmilsi!
Bezsprzecznie - udział Maryi jako Matki Boga w dziele zbawczym jest duży. Chodzą tylko sam Jezus mógł tego dokonać na krzyżu, to jednak rola Maryi była wielka.
Ona to sama zgodziła się zostać Matką Jezusa przez swoje “fiat” - niech się stanie, w odpowiedzi na zapytanie Anioła Gabriela. A potem razem z Chrystusem współcierpiała duchowo pod krzyżem.
Ale misja i zadanie Maryi w dziele zbawienia naszego na tym się jeszcze nie kończy (kazanie nie zakończone).