Kazania - Gromniczny dzień - 1984 r.

Gromniczny dzień – 1984 r.

Gromniczny dzień – jedno z najpiękniejszych chyba świąt roku. Jakby ostatni akord dalekiego już Bożego Narodzenia. “Oto przychodzi do swej świątyni Władca i Pan, raduj się i wesel ludu – wychodząc na spotkanie swego Boga”.
Spotkanie Starców – bierze w ręce Światłość… Dziś święcimy świece – znak Chrystusa. “Ja jestem światłem, wy jesteście światłością świata”, postępować jak dziecko światłości. W tych słowach określił nasze zadanie wobec całego stworzenia. Mamy być jak światło zapalone w ciemnym pokoju. Nasz dobry przykład, nasza zdecydowana postawa, nasza mądrość życiowa i odwaga z bronieniu prawdy winny być światłem dla świata. Czy tak jest? Czy ludzie budują się twoim dobrym przykładem? Czy masz czyste sumienie, czy nigdy nikogo nie zgorszyłeś?
Symbol ofiary – spala się własnym kosztem i dlatego od wieków utożsamiano ją z ofiarą. M. in. dlatego właśnie płonie na ołtarzu podczas sprawowania Najświętszej Ofiary. Stawia nam pytanie – czy stać nas na ofiarę, nie można być dobrym… nie składając ofiary. Dziś jest to aktualne – dlaczego rozpadają się małżeństwa, dlaczego starcy płacą na dzieci? Dlaczego tylu ludzi tonie w kieliszku? Dlaczego ludzie odchodzą od Boga i Kościoła? Dlaczego tyle znieczulicy? Jest to wynikiem braku ofiary. Pytanie – czy stać mnie na ofiarę dla Bogu i drugich?
[Świeca to] symbol naszego życia. Kiedy zostaje zapalona zaczyna jej ubywać. Podobnie jest z naszym życiem. Ubywa lat. Tyle razy dzwony naszej świątyni żegnały odchodzących naszych bliskich. My żyjemy. Teraz mogę odejść…
Symeon otrzymał Jezusa z rąk Matki. Jaka dziś jest Jej rola? Dać światu Chrystusa. Trzeba nam prosić i dziś: daj mi Jezusa na trudne dni mojego życia… i zanieś Go w życie naszych rodzin.
Kiedyś wieczorem po Mszy św. ludzie nieśli zapalone świece do swych domów. Zapalmy i my świece gromnic w naszych domach i wspólnie złączmy się w modlitwie, by Chrystus bronił nas od wojny, burz i nieszczęść, oddajmy się w opiekę Maryi Najświętszej.