Drogi Januszku!
List Twój otrzymałem. Jeden w Ciechocinku, drugi już w Dłutowie. Dziękuję Ci za Twoją pamięć, a zwłaszcza za modlitwy. Po Ciechocinku czuję się lepiej, czeka teraz mnóstwo zaległej pracy. Słyszałem, że miałeś kłopoty w związku z zagubieniem dokumentów, nie wiem jak sprawa przedstawia się aktualnie.
Mam prośbę, może ich jest za dużo, że zabieram Ci czas – chodzi o dobry formularz do kartoteki parafialnej – w czasie kolędy, około 2.000 egz. (kartony).
Druga sprawa to załatwienie sprawy wiadomej – gdyż jest posłane odpowiednie pismo do zrealizowania, które załączam. Centrala Techniczno-Handlowa Foto-Kino-Film, Warszawa, ul. Foksal 18.
Trzecia sprawa – to dyplomy z racji zawierania Sakramentu Małżeństwa. Dość – za dużo Ci narzucam pracy. Dodam jeszcze prośbę o modlitwę.
Jutro będę w Milejwie. Co ze Staszkiem? Jak przeżywa służbę wojskową? Zapewne w niedługim czasie wróci.
Józef już jest w trakcie załatwiania formalności przedślubnych.
Kończąc serdecznie Cię całuję i polecam w modlitwach.
Twój Wujek
Dłutów, dn. 8.03.1987 r.