Krystyna i Stanisław Stępniccy - Wspomnienie o ks. Antonim

Wspomnienie

„Wujek Antoś” – tak zwaliśmy ks. Antoniego Supady – istniał w naszym życiu religijnym i rodzinnym od początku naszego związku małżeńskiego. Udzielił nam bowiem Sakramentu Małżeństwa w rodzinnym kościele parafialnym w Milejowie w lipcu 1961 r. Później pomagał nam w kształtowaniu wiary naszej i naszych dzieci. Wizyty rodzinne zapoczątkowane zostały w Piotrkowie Trybunalski, gdzie był wikariuszem w Parafii św. Jakuba (Fara). Odwiedzaliśmy Go następnie w kolejnych parafiach: Karsznice, Rzgów, Brzyków, Kurowice i Dłutów, początkowo jako wikariusza, później proboszcza. Młodszej córce, ze względu na pracę ojca w organach władzy udzielił „dyskretnie” sakramentu Chrztu św. w kościele parafialnym w Rzgowie. Podobnie przygotował ją, a następnie udzielił sakramentu Komunii św. w kościele parafialnym w Brzykowie. Przygotował ją również do sakramentu bierzmowania i pomógł w uzyskaniu tego sakramentu w kościele św. Jakuba w Piotrkowie Tryb. Wreszcie udzielił jej gościnnie w kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Piotrkowie Tryb. sakramentu małżeństwa. Ten uroczysty moment utrwalił się w naszej pamięci w sposób szczególny. W czasie przyjęcia weselnego Wujek Antoś sprawił nam ogromną radość oznajmiając uczestnikom, że to już drugi ślub w rodzinie, bowiem 30 lat temu udzielił sakramentu małżeństwa rodzicom panny młodej.
W czasie wizyt rodzinnych dzielił się również z nami kłopotami związanymi z posługą kapłańską. Ujmowała nas w Jego kapłaństwie przede wszystkim serdeczność i prostota.
Szacunek dla Jego cnót potwierdził się w czasie ostatniej drogi, poprzez liczny udział duchowieństwa i rzeszy wiernych, tak z parafii rodzinnej, jak również ze wszystkich pozostałych parafii, w których udzielał posługi kapłańskiej.

Krystyna i Stanisław Stępniccy
z Piotrkowa Trybunalskiego