Kazanie - Przygotowanie na śmierć

Przygotowanie na śmierć

Ur. 3.10.1930 r. - 10.06.1956 r. (święcenia) - 10.06.1992 r. (śmierć). Kim będzie to dziecię? Na chrzcie nadano Ci imię Franciszek. Pochodziłeś ze wsi Kawęczyn. Byłeś związany z Kościołem. Rodzice przekazali Ci wiarę. Ta wiara dojrzewała w Twoim sercu, aż pewnego razu usłyszałeś głos Pana wzywający Cię do winnicy Pańskiej - “Pójdź za Mną”. Wstąpiłeś do seminarium duchownego. Przygotowanie do śmierci... “Z ludu wzięty dla ludzi postawiony”. Było nas 25 święconych. Twoja prymicja odbyła się w par. Dąbrowa nad Czarną. Byłeś siewcą Słowa Bożego. W każdej Mszy św., tej pierwszej i tej ostatniej, podtrzymywałeś krzyż Chrystusowy, głosząc śmierć Chrystusa. Byłeś szafarzem Bożego Miłosierdzia w sakramencie pokuty. Błogosławiłeś dzieci. Byłeś przedłużeniem rąk Chrystusa, udzielając chrztu dzieciom, wiążąc ręce nowożeńcom. Byłeś z ludu dla ludzi. Mężnie nosiłeś krzyż Chrystusa.
Przygotowanie na śmierć raz w miesiącu... Przygotowywałeś innych... Byłeś czuły i wrażliwy na ludzkie cierpienia. Dziś w rocznicę twych święceń Bóg Cię odwołał.
Cieszy się żeglarz, gdy dobija do portu, żołnierz z pokoju po zwycięstwie, rolnik w czasie żniwa, więzień z wyzwolenia. Wiary dochowałem... Bądź spokojny, życia nie zmarnowałeś. Posiałeś ziarno, które wzejdzie obfitym plonem w nieznanej godzinie. Życia nie zmarnowałeś. Dziś odprawiasz swoje ostatnie na ziemi prymicje - kapłanem zostaniesz na wieki. To jest Twoja dziś katecheza. Niechaj w tym zasiewie znajdą się nowe powołania kapłańskie, bo żniwo wielkie, ale robotników mało.
Zakończyć modlitwą: Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasz, a Jezusa błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu mu okaż.
Modlitwa: Wszechmogący Boże przez tę Najśw. Ofiarę, daj, aby sługa Twój kapłan Franciszek w wieczności poznał tajemnicę zbawienia, której wiernie służył na ziemi.